„Automatyzacja” brzmi jak projekt dla korporacji z budżetem IT liczonym w setkach tysięcy. W praktyce większość automatyzacji, które wdrażamy w firmach 10–50 osobowych, to projekty rzędu kilku dni pracy — oparte o narzędzia, za które firma już płaci w ramach Microsoft 365.
💸Od czego zależy koszt
- Liczba systemów — automatyzacja w obrębie Microsoft 365 (Outlook, SharePoint, Teams, Excel) jest najtańsza; integracje z ERP czy programem księgowym wymagają więcej pracy.
- Złożoność reguł — „przenieś załącznik z maila do folderu i powiadom księgową” to co innego niż wieloetapowa akceptacja faktur z limitami kwotowymi i zastępstwami.
- Stan wyjściowy — jeśli pliki i uprawnienia są w chaosie, częścią projektu jest ich uporządkowanie. Ten koszt zwraca się niezależnie od automatyzacji.
🧮Jak policzyć, czy to się opłaca
Prosty rachunek: godziny tygodniowo tracone na czynność × liczba osób × stawka godzinowa × 50 tygodni. Jeśli dwie osoby tracą po 3 godziny tygodniowo na ręczne przepisywanie danych, przy stawce 60 zł mówimy o ~18 000 zł rocznie. Automatyzacja, która to eliminuje, zwraca się w kilka miesięcy.
🚀Od czego zacząć
Nie od „dużego projektu transformacji”. Wybierz jeden proces, który boli najbardziej — u nas najczęściej wygrywa obieg faktur albo raportowanie — i zautomatyzuj właśnie jego. Pierwsze efekty zobaczysz w 2–4 tygodnie, a rachunek zysków zrobi resztę argumentacji za kolejnymi krokami.
Chcesz konkretną wycenę dla swojego procesu?
W 30 minut wskażemy, co w Twojej firmie zautomatyzować najpierw.